Jak zadbać o siebie w pracy psychologa szkolnego

Serio? Przetrwać? Tak, każdy czasem chciałby tylko dowieźć dzień do końca. Psycholog szkolny również. Jak to zrobić i przetrwać dzień w pracy psychologa szkolnego?

Dużo zadań, ciągle zmieniający się plan dnia (znasz to?), każdy dorosły spotkany na przerwie ma Tobie coś bardzo ważnego do przekazania…Dzwoni dzwonek, obiad dalej znajduje się w pokoju nauczycielskim (zamiast w Twoim żołądku), a wszystkie pozostałe godziny pracy masz już wypełnione zajęciami z dziećmi. Bierzesz głęboki wdech i idziesz wypełniać swoje obowiązki. Jak zadbać o siebie? Poniżej znajdziesz 9 prostych, szybkich i działających sposobów.

  1. Pij wodę.
  2. Pamiętaj o przerwach.
  3. Notuj zadania.
  4. Trzymaj zapas przekąsek na czarną godzinę.
  5. Zapisuj, co robisz.
  6. Bądź elastyczna i asertywna.
  7. Traktuj swoją pracę z szacunkiem.
  8. Wykorzystuj gry na różne sposoby.
  9. Dbaj o siebie.
  1. Pij wodę.  

Kilka godzin pracy bez stałego dopływu tego życiodajnego płynu w najlepszym wypadku może się skończyć bólem głowy i złym samopoczuciem. Dzbanek z wodą  (w gabinecie) lub butelkę miej zawsze w zasięgu ręki. 3-4 szklanki wody to minimum. Twój mózg pracuje na intensywnych obrotach, dbaj o niego.

  1. Pamiętaj o przerwach.

Jeśli zabierasz ucznia na zajęcia z odległego zakątka szkoły – skończ zajęcia 5 minut przed dzwonkiem. Po odprowadzeniu ucznia zostanie Ci chwila przerwy przed rozpoczęciem kolejnych. Rozmowa z uczniem, gdy myśli się tylko o wyjściu do toalety lub zjedzeniu kanapki nie jest najlepszym rozwiązaniem.

  1. Notuj zadania.

Zapisuj wszystko, co przekazują Ci nauczyciele. Noś ze sobą telefon z prostym programem do tworzenia notatek/przypomnień (używam Google Keep) lub używaj zwykłego notesu/zeszytu/kartki a4 na podkładce. Gdy z kimś rozmawiasz i masz coś zapamiętać – zapisz. W innym przypadku, po spotkaniu z kolejną osobą, która ma do Ciebie wielką prośbę, lub przekazuje informacje o uczniu, zapomnisz czym miałaś się zająć, i przypomnisz sobie w drodze do domu lub w wannie 😉 Chyba nie chcesz, by Twoja praca chodziła za Tobą wszędzie?

  1. Trzymaj zapas przekąsek na czarną godzinę.

Trzymaj w szafce przekąski, na wypadek, gdybyś zapomniała prowiantu z domu lub nie miała możliwości zjedzenia posiłku w pokoju nauczycielskim czy gabinecie (bo np. dostałaś nagle dyżur w zastępstwie za innego nauczyciela). Jeśli masz dostęp do lodówki, rozważ zaopatrzenie się w smarowidło do pieczywa (u mnie sprawdza się hummus i serek twarogowy). Komu nie zdarzyło się wyjść z domu bez śniadania, niech pierwszy rzuci kamieniem!

  1. Zapisuj.

Zapisuj co robiłaś w ciągu dnia – na kartce, w telefonie, kalendarzu… Wytwórz w sobie ten nawyk. Odtworzenie dnia (lub kilku) by wpisać wszystko w dziennik elektroniczny lub papierowy, może stanowić nie lada wyzwanie. Zapisuj też wszystkie swoje nieobecności i święta lub dni dyrektorskie.

  1. Bądź elastyczna, ale nie przezroczysta. 

Gdy trzeba przedyskutować większy problem – umów się na spotkanie w gabinecie, nie omawiaj go na korytarzu. Stawiaj sprawę jasno- mów, co jesteś w stanie zrobić, a czego nie (np.: jesteś w stanie stworzyć prosty plan behawioralny i uczyć ucznia jednej umiejętności – np. śmiania się z porażek, ale nie jesteś w stanie sprawić, że po jednym spotkaniu z Tobą zacznie bez zwłoki wykonywać wszystkie polecenia nauczycieli).

  1. Traktuj swoją pracę z szacunkiem.

Na zarzuty: “ale u Pani to grają tylko w gry/malują/bawią się/rozmawiają…” (wstaw odpowiednie). Odpowiadaj merytorycznie – uczysz przecież konkretnych umiejętności, w taki sposób, by zajęcia nie były nudne i teoretyczne. Dopasowujesz zajęcia do dzieci, a nie odwrotnie 🙂

  1. Wykorzystuj gry/zabawy/pomoce na różne sposoby. 

Zwykłe puzzle czy klocki możesz wykorzystać na 100 sposobów. Zakup gry nr 58 do ćwiczenia konkretnej umiejętności nie ułatwi Ci pracy (po kilku tygodniach zapomnisz, że masz taką pomoc w gabinecie). Dokładnie przejrzyj zasoby i wykorzystaj to, co masz. Gry skłaniające do rywalizacji (np. Jenga, Mistakos) możesz wykorzystać jako kooperacyjne, jeśli zmienisz zasady (np.: układamy krzesła tak, by powstała jak najwyższa wieża). 

  1. Dbaj o siebie.

Korzystaj z technik mindfulness, treningu pozytywnej neuroplastyczności Ricka Hansona, zaprzyjaźnij się ze swoim oddechem, albo z metodą cudownego poranka – korzystaj z tego, czego uczysz, żeby zadbać o siebie. Jeśli trzeba, ustaw przypominajkę w telefonie, żeby wziąć jeden głębszy… wdech 😉

Jakie są Twoje sposoby na organizację i dbanie o siebie? Jak wygląda Twój dzień w pracy psychologa szkolnego? Podziel się nimi w komentarzu. Bądźmy w kontakcie!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.